Piątek, 15 grudnia 2017 imieniny obchodzą: Nina, Celina, Walerian
Tu jesteś: Strona startowa

Orłowo, to ukryta wśród zieleni perła miasta Gdyni. Jednym z największych bogactw dzielnicy jest rezerwat, drzewostan i ogrody - wymarzone miejsca do wypoczynku i podziwiania cudów natury. Czy nasza okolica może rozkwitnąć jeszcze bardziej? Co zrobić, aby pomóc jej przetrwać? O tym wszystkim opowie nam Kierowniczka Biura Ogrodnika Miasta, pani Maura Zaworska -Błaszkiewicz.


Jakie są plany urządzenia zieleni na terenie Orłowa?


Będzie przebudowywany zieleniec pomiędzy molem, a rzeczką Kaczą. Przymierzamy się
do drugiego przetargu. Zajmuje się tym Wydział Inwestycji przy naszym wsparciu merytorycznym.


Powstały projekty nasadzania w tych okolicach,  na przykład w pasie nadmorskim?


W miejscach, o których mówiłam, zieleń zostanie zupełnie przebudowana. Kwartały z trawników będą zmienione na nasadzenia krzewów.  Po drugiej stronie, w okolicach dawnych Łazienek trwają prace dotyczące zabezpieczenia skarpy. Prowadzi je Wydział Budynków, również przy naszym merytorycznym wsparciu.


W ubiegłą środę ogłosiliśmy przetarg na przebudowę drzewostanu przy ulicy Przebendowskich.

Przy Riwierze miała powstać siłownia. Plany nie doszły do skutku.


Występowała do nas Rada Dzielnicy. Opiniowaliśmy lokalizację negatywnie, jako zabezpieczenie rezerwy pod zieleń. Szkoda, że Rada nie weszła z nami w dialog, bo w razie potrzeby miejsce pod siłownię można by wybrać wspólnie, niekoniecznie w jednym z najbardziej widocznych miejsc. Nie wiem, czy ludzie chcieliby ćwiczyć na wzgórzu w bardzo wyeksponowanej przestrzeni. Może trzeba z mieszkańcami porozmawiać, zapytać gdzie chcieliby ulokować  siłownię, bo w sumie ma powstać właśnie dla nich.


Współpraca z Radą Dzielnicy jest mile widziana?


Tak. Przy współpracy z Radami Dzielnic udało się  wykonać kilka inwestycji. Na przykład w zeszłym roku zrobiliśmy nasadzenia drzew przy ul. Unruga. Teraz wspólnie z Radą Dzielnicy zaangażowaliśmy się w  zaproponowany przez nią temat „Kolorowe Skwerki”. Członkowie Rady wybrali miejsca, nasz wydział sporządził projekt i niedługo  zrealizujemy nasadzenia.


Współdziałaliśmy  również z mieszkańcami bez pośrednictwa Rad. Przykładem może być podwórko w Śródmieściu przy ulicy Abrahama. To są bardzo cenne współprace i inicjatywy,
bo w rzeczywisty sposób urzeczywistniają potrzeby mieszkańców.


Jeśli Rada Dzielnicy Orłowa mnie zaprosi, chętnie przyjdę i porozmawiam. Zawsze lepiej wiedzieć, czego mieszkańcy oczekują przy planowaniu budżetu na kolejny rok. Można oczywiście zaproponować coś samemu.


Uprawiamy też rośliny w naszym ogródku. Jeśli ludzie się zgłaszają, często im je przekazujemy.

Skontaktowali się z  nami mieszkańcy jednego z bloków na Działkach Leśnych, i daliśmy im sosenki. Posadzili je sami, i postawili tabliczkę. Właśnie dostałam zdjęcie z podziękowaniami.


To jest takie pozytywne, i z jednej strony łączy mieszkańców budynku, bo robią coś wspólnie, z drugiej strony mogą dostać od nas materiał roślinny. W miarę możliwości  staramy się wspierać. Najlepiej, jeżeli chodzi o teren przylegający do ulicy, żeby działał na rzecz całej społeczności.

Jeśli ktoś będzie tylko narzekać, że nic się nie dzieje, nic się nie da zrobić i w ogóle nigdy w życiu lepiej nie będzie, to nic się w jego otoczeniu prawdopodobnie nie zdarzy. Ale jeżeli ktoś ma chęci, można coś wspólnie zrealizować. Takich przykładów mamy już chyba kilkanaście.


W redłowskim kościele zorganizowano  wystawę fotograficzną, której tematem była rzeczka Kacza. Niektóre zdjęcia przedstawiały miejsca bardzo zaniedbane. Widać,
że do wody i wpływają ścieki. Działkowcy ustawili ogrodzenia w taki sposób, że uniemożliwili dostęp do rzeczki. Czy można się do Pani  zwrócić z prośbą o interwencję w tej sprawie?


Jeśli chodzi o rzekę Kaczą, to wielkim marzeniem, które chcielibyśmy zrealizować w przyszłości, jest stworzenie wzdłuż niej ciągu spacerowego  poczynając od źródła aż  do morza.


Na szlak nanizane byłyby kolejne punkty programu wypoczynkowo rekreacyjnego. Przymierzaliśmy się do tego przygotowując Zieloną Strategię dla Gdyni. Próbowaliśmy rozpoznać  temat i natrafiliśmy na dziko zablokowane dostępy do rzeki, co tak naprawdę jest niezgodne z prawem. Najpierw trzeba byłoby zmobilizować mieszkańców, żeby oddali zawłaszczone tereny dla wspólnego dobra i wspólnego celu.

Jeśli chodzi o zanieczyszczenia, należy  porozmawiać z Wydziałem Środowiska. Takie decyzje muszą zapaść na szczeblu pana prezydenta. Może pomogłaby  silniejsza inicjatywa mieszkańców. Gdynia  położona  jest pasowo:  najpierw morze, potem pas zabudowy, następnie pas lasów, więc to bardzo ważne ekologicznie, aby scalać ze sobą tereny w poprzek, a rzeka jest naturalnym łącznikiem.


W Małym Kacku  przy rzece Kaczej  powstał plac zabaw. To pierwszy punkt. Kolejnym projektem o jakim myśleliśmy, jest zagospodarowanie przylegającego do Kaczej terenu gminnego na tyłach Invest Komfortu . Niewielu mieszkańców Orłowa wie,  że rośnie tam bardzo piękny drzewostan wiązów. To mógłby być kolejny przystanek.


Była również inicjatywa Miłośników Orłowa, żeby zbudować mostek łączący dwie części rzeki, ale w takich kwestiach nie mogę podejmować decyzji.


Jak pani ocenia drzewostan Orłowa?


Z orłowskiego drzewostanu trzeba wyodrębnić drzewostan przyuliczny jako zupełnie oddzielną kategorię. Jest w bardzo złym stanie zdrowotnym. Drzewa  powoli zamierają. Trzeba mieć tego świadomość.


Mieszkańcy Orłowa dzwonią zimą do Zarządu Dróg i Zieleni i pytają, dlaczego nie jest natychmiastowo odśnieżona nawierzchnia przy ulicach.  Latem  telefonują do mnie, ponieważ niepokoją się, że drzewa zamierają, czyli wypuszczają liście później, niż powinny i zbyt wcześnie je gubią.


Dzieje się tak dlatego, że przez pół roku solimy nasze nawierzchnie. Sól dostaje się nie tylko do systemu korzeniowego. Aerozol solny unoszący się w trakcie jazdy samochodów oblepia pędy i konary drzew, co powoduje tak zwaną suszę fizjologiczną. Rośliny nie są w stanie pobierać wody, ponieważ  jest ona związana przez sól.  Drzewa startują później, gdy przepłucze się gleba i przepuszczą się od deszczu pędy i konary. Zamierają wcześniej, bo ziemia jest tak bardzo zasolona, że nie są w stanie żyć.  Musimy mieć świadomość, że drzewa przyuliczne w Orłowie zamierają, a nowe sadzonki ze względu na bardzo złe warunki siedliskowe związane jak wspomniałam  z zasoleniem oraz  z nadmiernym zagęszczeniem gruntu, nigdy nie osiągną wieku osiemdziesięciu lat.


Skazani jesteśmy na to, że nie będziemy mieli w mieście dużych drzew, szczególnie przy ulicach. To bardzo poważny problem.

Czy wobec tego nie powinniśmy zaprzestać kolejnych wycinek przyulicznych drzew?


Z tego co wiem, zostały wycięte głównie przy okazji przebudowy dróg i skrzyżowań. W takich przypadkach ulegam, bo miasto musi się rozwijać. Rośnie populacja, mamy coraz więcej samochodów, nie chcemy stać w korkach.


Jestem w stanie się ewentualnie z tym pogodzić, ale jeśli ktoś chce wycinać drzewa, bo liście zaśmiecają mu kawałek ogródka albo zasłaniają słońce, to moim zdaniem nie posiada wystarczających argumentów. Wkładamy ogromny wysiłek, aby utrzymać nowo sadzone drzewa, a wychodzi różnie. Drzewom jest tak ciężko, że nie są w stanie się przyjąć.
Inaczej prezentuje się drzewostan w rezerwacie Kępa Redłowska.  


Stworzymy rekreacyjne udostępnienie rezerwatu dla mieszkańców. Notabene jest on dosyć dziki, nie do końca ukierunkowany, a jednak należy do najcenniejszych enklaw zieleni w Gdyni  zarówno poprzez swoje położenie na styku morza, jak i bardzo atrakcyjną roślinność często objętą ochroną.


Spróbujemy zachęcić mieszkańców, do korzystania  z rekreacji pieszej i spacerów wyłącznie
po wyznaczonych oznakowanych szlakach. Będziemy wygradzać najcenniejszą roślinność, żeby miała naturalną możliwość odrodzenia się. Największe nasze starania bez współpracy mieszkańców  nic nie dadzą. Jeśli ludzie nie będą chcieli tego terenu chronić, to z czasem go stracimy. Planujemy akcję informacyjną. Liczymy, ze wspólnie uda nam się uratować ten rezerwat.


_________________

E. P.


20.06.2013

Joanna Krupa jako gość specjalny, koncert muzyki gospel i liczne promocje - takie atrakcje szykuje Klif Gdynia dla swoich klientów. Początek wspólnej zabawy – w piątek, 23 listopada, już od godziny 12!

Galerie tematyczne


O nas


Są dwa powody dla których został stworzony portal GdyniaOrłowo.pl:

1. Promocja atrakcji turystycznych Gdyni Orłowa.

2. Potrzeba zebrania w jednym miejscu rzetelnych informacji o dzielnic.

W serwisie znajdą Państwo: informacje o tym co się dzieje w Gdyni Orłowo oraz atrakcje turystyczne, noclegi i restauracje.

atrakcje orłowa, orłowo, noclegi orłowo, tanie noclegi orłowo, noclegi trójmiasto, tanie noclegi trójmiasto, rozkład jazdy orłowo, gdynia orłowo, ogłoszenia gdynia, ogłoszenia orłowo, nieruchomości orłowo,